Co kupić dziewczynie na Walentynki – pomysły na seksowny prezent dla Niej

Co kupić dziewczynie na Walentynki – pomysły na seksowny prezent dla Niej

Poprzednio zwierzyłam się Wam, że nie mam pomysłu na seksowny prezent dla chłopaka, za to mam sporo fajnych pomysłów na to, co mogłaby chcieć dostać dziewczyna – w końcu jestem jedną z nich, więc mam o tym pewne pojęcie. Jasne, każda kobieta jest inna, lubi inne torebki, buty, innych facetów… Jednak myślę, że w poniższej ściągawce znajdziecie coś, co zainteresuje Waszą wybrankę.

Seksowna bielizna to idealny prezent dla dziewczyny

Koronki, siateczki, paseczki, prześwity – większość z dziewczyn lubi ładną, kuszącą bieliznę. Komplet bielizny z koronki sprawia, że czujemy się po prostu w nastroju do uwodzenia, prowokowania. Zwłaszcza, kiedy widzimy w oczach swoich Partnerów, delikatnie mówiąc, aprobatę. Głęboka, elegancka czerń, namiętna, rozpalająca zmysły czerwień – nie ma takiej pani, która ośmieliłaby się podważać klasykę i wyrafinowanie, jakiego symbolem są te dwa kolory.
Każda z nas jest również świadoma, że w takim koronkowym body ma +10 do pożądalności, a wiadomo, że jak kobieta się czuje adorowana, to łaskawszym okiem spogląda na pochlebcę. Pisałyśmy także o tym, że bielizna jako prezent ma wyjątkowe znaczenie, taki gest zatem nie pozostanie niezauważony. Podsumowując, zakup tej części garderoby dla swojej Partnerki zaprocentuje – to pewne bardziej niż lokata.  

Perfumy z feromonami

Znacie to powiedzenie „leżeć i pachnieć”? Zdarzają się dziewczyny, które zrzucają koronę, zamieniają koronki na elastyczny jersey, sukienki na dresy i wolą bardziej aktywny tryb życia. Jednak nawet te z nich, które twierdzą, że muszą być w ciągłym ruchu, wolą kusić swoją wonią niż odstraszać. Wiadomo, kobiecie nie wypada wydzielać różnych rzeczy, a przykry zapach jest jedną z nich.
Perfumy z feromonami nie tylko będą aromatyczną wizytówką, ale również skrzydłowym w życiu prywatnym i zawodowym. Ten pikantny dodatek do zapachu sprawi, że chemia między Wami będzie niemal namacalna i przełamiecie wszystkie tematy tabu. Jej pewność siebie poszybuje w górę niczym balonik wypełniony helem. A wyżej już wspomniałam, że kiedy ona czuje się atrakcyjna i pożądana to wydarzyć się może dosłownie wszystko.

Stymulatory do łechtaczki

Kobiety mają trudniej i to pod wieloma względami. Nie starzejemy się jak wino, ciężej nam spełniać wyśrubowane standardy piękna, musimy czasem chodzić na szpilkach, wymaga się od nas gładkości w miejscach, które naturalnie gładkie być nie chcą… Ciężej też nam osiągnąć orgazm. Aby ułatwić nam drogę na szczyt, przynajmniej w życiu erotycznym, warto poświęcić odpowiednią uwagę stymulacji zewnętrznej.

Myślę tutaj o łechtaczce, choć zatroszczenie się o inne części ciała na pewno będzie również w jakimś stopniu pomocne. Jeśli jednak chodzi o ten mały portal do rozkoszy, jest milion gadżetów erotycznych wyspecjalizowanych w tej dziedzinie. Stymulatory łechtaczki mają kształt kwiatów, zwierzątek, figur geometrycznych, mają różne kształty i kolory, wibrują, buzują, pulsują, merdają, rotują, oscylują (jak recenzowany wcześniej oscylator do łechtaczki Zumio) – naprawdę dają z siebie wszystko. Z kobiecej perspektywy stwierdzić mogę, że te zabiegi nie są bezskuteczne.

Hitem jednak są teraz masażery bezdotykowe. Fala entuzjastycznych opinii w internecie sugeruje, że są one niemal pewniakiem. Pingwinka rezenzowaliśmy dla Was już na naszym blogu.

Jajeczka wibrujące sterowane aplikacją mobilną

Teraz telefon nie służy tylko do komunikacji. W dzisiejszych czasach możesz nie ruszając się z kanapy nastawić pranie, wyłączyć piekarnik czy zobaczyć co jest w lodówce? Gdzie w tym miejsce na przygodę, gdzie w tym rozrywka, gdzie odrobina pasji? Próżno szukać porywów namiętności w domowym AGD, ale na pewno znajdziecie jej iskrę w elektronicznych gadżetach erotycznych sterowanych za pomocą aplikacji na smartfon.

Aplikacja daje o wiele więcej możliwości niż klasyczny pilot, a przede wszystkim nie ogranicza zabawy do kilku lub kilkunastu metrów. Tak naprawdę możesz sterować wibrującym jajeczkiem Partnerki, kiedy ona jest na zakupach, w klubie dobrej książki, w kinie lub w pracy. Ach, ten dreszczyk emocji w oczekiwaniu na przyjemną falę wibracji!

Zestaw do krępowania

Przyłapałeś ją na tym, jak z wypiekami na twarzy czytała zwierzenia Anastasii o jej śmiałych poczynaniach z panem Greyem? Myślisz, że marzy o tym, by zostać unieruchomiona w czerwonym pokoju i zostać doprowadzona do szaleństwa przyjemnymi torturami? A może nie masz pojęcia, czy jej reakcja na klapsa poszłaby we właściwym kierunku? Zniewolenie jest seksowne!

Miękkie kajdanki to naprawdę świetny pomysł na prezent! Zwłaszcza, jeśli dodatkowo są tak stylowe. Zobaczysz, ona szybko się wcieli w rolę zniewolonej i bezbronnej panny Steele i wkrótce będziecie mogli poszerzeć  swoją kolekcję akcesoriów BDSM. Oczywiście nie doradzamy robić jej niespodzianki przykuwając jej do kaloryfera i zgoda na zniewolenie musi być obopólna.

Mam nadzieję, że ten wpis będzie inspiracją dla choćby kilku niezdecydowanych Panów i choć trochę ułatwiłam wybór Walentynkowego prezentu dla Wybranki, lub chociaż wskazałam kilka pomysłów, które po dopracowaniu mogą okazać się idealnym podarunkiem. Życzę wam wspaniałego Święta Zakochanych i samych trafionych prezentów!